Treści o AI jest dziś w nadmiarze. Mimo to wiele osób kończy kurs online sam z laptopem i listą problemów, których nie umie nazwać. Dlatego na naszych szkoleniach pracujemy na żywo i na zadaniach uczestników. Żeby to zadziałało, potrzebujemy od Twojego zespołu kilku rzeczy przed pierwszym dniem. Żadna z nich nie wymaga wiedzy technicznej.
Przynieście własne zadania, nie ogólne pytania
Najlepszy materiał na szkolenie to powtarzalna praca, której nikt w zespole nie lubi. Pierwsze ćwiczenie na naszym warsztacie automatyzacji brzmi: wymień jedną czynność, którą robisz co tydzień i której szczerze nie znosisz. Z tych odpowiedzi budujemy resztę dnia. Warto, żeby każdy uczestnik zastanowił się nad tym wcześniej.
- Spisz dwie lub trzy czynności, które powtarzasz co tydzień: przepisywanie danych, odpisywanie na podobne maile, przygotowanie zestawienia, sortowanie zgłoszeń.
- Przy każdej zanotuj, jak często ją robisz i ile minut zajmuje. Na warsztacie zamieniamy to w rachunek: ile razy w miesiącu, ile minut, razy koszt godziny pracy, razy dwanaście.
- Zapisz, w jakich narzędziach pracujesz: poczta, arkusz, CRM, system księgowy. Automat nie widzi ekranu, widzi pola, więc ważne jest, gdzie leżą dane.
- Zaznacz miejsca, w których dane przepisuje się ręcznie z jednego miejsca w drugie. To zwykle najlepszy kandydat do automatyzacji.
Przygotujcie przykładowe dokumenty
Ekstrakcja danych z jednego ładnego PDF-a niczego nie dowodzi. Rozwiązanie musi zadziałać na prawdziwym bałaganie, z jakim pracuje Twoja firma. Dlatego przed szkoleniem prosimy o kilka realnych plików, na przykład dwie lub trzy faktury kosztowe od różnych kontrahentów albo trzy dokumenty, na których zbudujemy asystenta: cennik, procedurę, regulamin lub FAQ.
Pracujemy na zanonimizowanych przykładach. Usuń lub zamień dane osobowe, numery kont i nazwy klientów, zanim prześlesz pliki. Układ dokumentu i rodzaj informacji zostają, a wrażliwe szczegóły nie wychodzą z firmy.
Ustalcie, czego nie wklejać do czatu
Na szkoleniu omawiamy bezpieczeństwo szczegółowo, ale kilka zasad warto przyjąć od razu. Czat z AI to pocztówka, nie list w kopercie. Wklejony tekst zwykle trafia na serwer dostawcy, a część narzędzi, zwłaszcza darmowych, może używać treści do trenowania modeli.
- Nie wklejaj danych osobowych, haseł ani tajemnic firmy do narzędzi, których polityki nie znasz.
- Sprawdź ustawienia prywatności. W firmie korzystaj z planów biznesowych, które gwarantują, że treści nie są używane do treningu.
- Pliki, maile i strony od obcych traktuj jako niezaufane. Mogą zawierać ukryte polecenia dla modelu.
- Liczby, daty, paragrafy i kwoty z odpowiedzi AI sprawdzaj u źródła. Model zmyśla równie pewnym tonem, jak mówi prawdę.
Jeśli w firmie nie ma jeszcze zasad korzystania z AI, zanotujcie choćby wstępną listę: do jakich narzędzi wolno wklejać jakie dane. Na szkoleniu uzupełnimy ją razem. Jedna osoba bez zasad to ryzyko dla całego zespołu.
Kogo zaprosić na salę
Nasze szkolenia są dla osób, które pracują przy komputerze i nie piszą kodu: księgowość, HR, sprzedaż, obsługa klienta, administracja, prawo, logistyka. Programowanie nie jest potrzebne. Uczestnik podmienia teksty i klika.
- Osoby, które faktycznie wykonują powtarzalną pracę. To one wiedzą, gdzie dane się gubią i co dzieje się w wyjątkach.
- Przy warsztacie automatyzacji: zespół z kilku działów, 6–12 osób. Procesy, które powtarzają się u kilku osób, mają największy zwrot dla firmy.
- Właściciel lub osoba decyzyjna. Na warsztacie automatyzacji to właściciel wskazuje, które trzy automaty budujemy jako pierwsze. Bez tej decyzji drugi dzień traci kierunek.
- Dostęp do kont firmowych, jeśli budujemy coś na produkcji. Bez dostępów kończymy na koncie testowym i przenosimy rozwiązanie później.
Ustawcie oczekiwania
AI przyspiesza pracę, ale nie myśli za Ciebie. Żeby dobrze zlecić zadanie, trzeba rozumieć, czego się chce, i umieć ocenić wynik. To ty jesteś szefem, nie AI. Dobrze, jeśli zespół przychodzi z takim nastawieniem, a nie z oczekiwaniem, że narzędzie zrobi wszystko samo. Uczymy mechanizmu pod spodem, bo narzędzia zmieniają się często, a sposób działania zostaje.
Kurs Way To Master trwa 5 dni, każdy to około 6 godzin materiału z przerwami. Dni nie muszą być pod rząd. Często robimy jeden dzień w tygodniu, żeby między zjazdami sprawdzać rozwiązania w prawdziwej pracy. Warto zaplanować w kalendarzu czas na takie próby.
Jeśli nie wiesz, który format pasuje do Twojego zespołu, umów 15-minutową rozmowę. Opowiesz, czym zajmuje się zespół, a my podpowiemy, od czego zacząć i co przygotować.